Ekstrakty roślinne są bardzo często spotykanymi składnikami kosmetyków, ponieważ dzięki ich obecności można w łatwy sposób ukierunkować działanie produktu o bardzo wszechstronne właściwości. Można z nich zrobić zarówno główny składnik aktywny, jak i dodatkowe ubogacenie receptury i wzmocnienie określonego działania.

Każda roślina, z której jest pozyskany ekstrakt charakteryzuje się unikalnymi cechami ze względu na mnogość substancji, które są w nich zawarte. Ekstrakty pozyskiwane z tej samej rośliny mogą mieć też nieco inne działania ze względu na użycie różnych rozpuszczalników oraz różnych innych czynników, takich jak: część rośliny, z której został przygotowany wyciąg, jej wiek lub położenie geograficzne, w którym występuje.

Czym właściwie jest ekstrakt – jest to inaczej “coś, co zostało wyciągnięte” z danej części rośliny przy pomocy określonego rozpuszczalnika, na przykład wody, gliceryny, glikolu, alkoholu etylowego, oleju lub innego emolientu. Rozpuszczalnik dobiera się ze względu na to, jakie substancje chcemy wyodrębnić z rośliny – jeśli użyjemy rozpuszczalnika polarnego (woda, gliceryna, glikol propylowy, etanol), to nasz ekstrakt będzie bogaty w składniki o tym samym charakterze, jeśli jednak wybierzemy rozpuszczalnik niepolarny (oleje, inne emolienty) – analogicznie będzie w nim więcej substancji o charakterze niepolarnym. Ostatnio coraz bardziej popularne jest ekstrahowanie surowca za pomocą nadkrytycznego dwutlenku węgla. Ten rodzaj ekstrakcji charakteryzuje się wysoką wydajnością, jest to proces ekologiczny, a otrzymane surowce cechują się bogatym składem substancji aktywnych. Dzięki tej technologii ekstrakty otrzymywane tą metodą mają bardzo dobre zdolności penetracyjne i transportowe wgłąb naskórka, a dodatkowo brak dostępu powietrza oraz niska temperatura podczas procesu zapobiega utlenianiu się składników aktywnych. Te właściwości wykazują bardzo wysoką efektywność w produktach kosmetycznych.

Wyciągi mogą być pozyskane z liści, łodyg, owoców, nasion, korzeni. Każdy z nich ma unikalne właściwości, które mogą się różnić nawet jeśli pochodzą z tej samej rośliny. Ze względu na to, że ekstrakty są pozyskiwane z naturalnych surowców, mogą one się różnić też zawartością składników aktywnych w kolejnych partiach, ponieważ rośliny mogą być hodowane w różnych zmiennych warunkach, w różnych porach roku lub w innym klimacie. Dlatego też stosuje się standaryzację na dany związek w surowcu. Producent ekstraktu deklaruje wtedy, jaka ilość danej substancji (na przykład witaminy lub innej substancji aktywnej) jest zawarta w gotowym surowcu, dzięki czemu ma on potwierdzone działanie, a każda partia jest powtarzalna.

W składzie według INCI zazwyczaj nie ma żadnej informacji na temat tego, jaki ekstrakt został w produkcie użyty. Jeśli jest to ekstrakt wodny, to “Aqua” zostanie zsumowana wraz z wodą produkcyjną. Podobnie jak pozostałe rozpuszczalniki są wyróżnione jako oddzielny surowiec i nie można ocenić, czy został on dodany celowo, czy jest on składnikiem ekstraktu. Dodatkowo, większość ekstraktów wodnych i wodno-glicerynowych są konserwowane, aby zapobiec skażeniu mikrobiologicznemu i przedłużyć termin przydatności do użycia surowca. Tutaj też nie jesteśmy w stanie ocenić, czy dany konserwant, który jest wyróżniony w składzie pochodzi od surowca, czy został dodany celowo w celu ochrony przeciwdrobnoustrojowej całego produktu. Ekstrakty, w których rozpuszczalnikiem jest etanol, glikol, emolient lub są sproszkowane nie muszą być konserwowane.

Anna Kuczyńska
Technolog

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry’s standard dummy

Contrary to popular belief, Lorem Ipsum is not simply random text. It has roots in a piece of classical Latin literature from 45 BC, making it over 2000 years old. Richard McClintock, a Latin professor at Hampden-Sydney College in Virginia, looked up one of the more obscure Latin words, consectetur, from a Lorem Ipsum passage, and going through the cites of the word in classical literature, discovered the undoubtable source. Lorem Ipsum comes from sections 1.10.32 and 1.10.33 of „de Finibus Bonorum et Malorum” (The Extremes of Good and Evil) by Cicero, written in 45 BC. This book is a treatise on the theory of ethics, very popular during the Renaissance. The first line of Lorem Ipsum, „Lorem ipsum dolor sit amet..”, comes from a line in section 1.10.32.

The standard chunk of Lorem Ipsum used since the 1500s is reproduced below for those interested. Sections 1.10.32 and 1.10.33 from „de Finibus Bonorum et Malorum” by Cicero are also reproduced in their exact original form, accompanied by English versions from the 1914 translation by H. Rackham

There are many variations of passages of Lorem Ipsum available, but the majority have suffered alteration in some form, y injected humour, or randomised words which don’t look even slightly believable. If you are going to use a passage of Lorem Ipsum

Contrary to popular belief, Lorem Ipsum is not simply random text. It has roots in a piece of classical Latin literature from 45 BC, making it over 2000 years old. Richard McClintock, a Latin professor at Hampden-Sydney College in Virginia, looked up one of the more obscure Latin words, consectetur, from a Lorem Ipsum passage, and going through the cites of the word in classical literature, discovered

It is a long established fact that a reader will be distracted by the readable content of a page when looking at its layout. The point of using Lorem Ipsum is that it has a more-or-less normal distribution of letters, as opposed to using ‚Content here, content here’, making it look like readable English. Many desktop publishing packages and web page editors now use Lorem Ipsum as their default model text, and a search for ‚lorem ipsum’ will uncover many web sites still in their infancy. Various versions have evolved over the years, sometimes by accident, sometimes on purpose (injected humour and the like).

There are many variations of passages of Lorem Ipsum available, but the majority have suffered alteration in some form, by injected humour, or randomised words which don’t look even slightly believable. If you are going to use a passage of Lorem Ipsum

Contrary to popular belief, Lorem Ipsum is not simply random text. It has roots in a piece of classical Latin literature from 45 BC, making it over 2000 years old. Richard McClintock, a Latin professor at Hampden-Sydney College in Virginia, looked up one of the more obscure Latin words, consectetur, from a Lorem Ipsum passage, and going through the cites of the word in classical literature, discovered

Temat produkcji kosmetyków jest bardzo szerokim zagadnieniem. Powinnością każdej firmy produkcyjnej jest zapewnienie jakości wyrobu. Pod hasłem jakości kryją się takie aspekty jak porządne opakowanie, miły w dotyku kartonik, dobrze wydrukowana i odpowiednio bogata w treść etykieta, miły zapach i konsystencja produktu. Jest jednak coś jeszcze, jakość to także odpowiedzialność producenta za bezpieczeństwo użytkownika jego produktu.

Jeszcze w latach 90 ubiegłego wieku, polskie prawodawstwo stawiało producentom niewielkie i niedoprecyzowane wymagania. Zmieniło się to w roku 2001 za sprawą Ustawy o Kosmetykach, a zwieńczone zostało Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009. Te dwa akty prawne dość szczegółowo regulują zagadnienie produkcji kosmetyków. Mamy więc pisane zasady z którymi na co dzień pracujemy, a jeśli cokolwiek nie wynika z prawodawstwa wprost, wynika zazwyczaj z naszej misji którą jest jak najlepsze doświadczenie, ale przede wszystkim bezpieczeństwo końcowego użytkownika naszych wyrobów. Kosmetyki drogeryjne i produkowane masowo zazwyczaj muszą być „solidnie” zakonserwowane i zabezpieczone przed zanieczyszczeniami mikrobiologicznymi. Trochę inaczej wygląda to w przypadku produkcji kosmetyków naturalnych. Tutaj używamy głównie organicznych przeciwutleniaczy takich jak np. Tokoferol (witamina E) czy kurkumina (pochodząca z korzenia kurkumy) czy ekstraktów z rozmarynu, z drzewa herbacianego czy grapefruita. Efekty działania naturalnych konserwantów są znacznie słabsze niż tych syntetycznych, dlatego często pracujemy tutaj na granicy terminu przydatności. Zawsze musimy mieć jednak pewność, że dobrane konserwanty gwarantują bezpieczeństwo produktu, przynajmniej przez wspomniany na opakowaniu okres. Produkcja kosmetyków naturalnych jest więc zadaniem niełatwym, odpowiedzialnym, w którym szczególną uwagę należy zwrócić na higienę całej linii produkcyjnej, na jej czystość, zgodność z normami ISO, z GMP (Good Manufacturing Practice) a także z naszymi wewnętrznymi, dodatkowymi zasadami które wprowadzamy po to, aby jeszcze lepiej wypełniać naszą misję

Jesień, zima i wczesna wiosna to czas w którym nasza skóra potrzebuje od nas więcej uwagi. Na przesuszenia i uszkodzenia związane z mrozem narażone są najbardziej odsłonięte części naszego ciała- twarz i ręce, ale też skóra głowy.

Kluczowymi kosmetykami w tym okresie są takie o bogatym składzie, z możliwie niską zawartością wody. Krem do twarzy z bazą olejową, zostawiający na skórze natłuszczający film wspomaga naszą naturalną warstwę ochronną i zapobiega powstawaniu problemów. Bardzo ważnym jest zadbanie o dłonie, które w odróżnieniu od reszty naszego ciała mają bardzo mało gruczołów łojowych odpowiedzialnych za natłuszczenie i tworzenie bariery ochronnej. Są na nich natomiast gruczoły potowe sprzyjające szybszemu przesuszaniu. Również tutaj z pomocą przychodzą balsamy i kremy ochronne. Zimą dbałości potrzebują także włosy, a w zasadzie skóra głowy. Istotnym jest dobór odpowiedniego dla danego typu skóry głowy szamponu do włosów i odżywki. Kluczowe jest tutaj zachowanie odpowiedniego balansu w ilości wydzielanego łoju, który stanowi naturalną ochronę dla naszych włosów.